Czym jest psychoterapia
Psychoterapia polega na rozmowie pacjenta z psychoterapeutą. Nie oznacza to jednak, że sam fakt rozmawiania jest czynnikiem poprawiającym funkcjonowanie. Rozmowa jest tylko narzędziem do zrozumienia mechanizmów, które są odpowiedzialne za wystąpienie objawów problemu, co pozwala uzyskać nad nimi kontrolę. Owo zrozumienie nazywa się w psychoterapii wglądem, i to właśnie wgląd w nieświadome mechanizmy leżących u podłoża problemów pacjenta jest głównym czynnikiem leczącym w psychoterapii. Jest on osiągany dzięki interpretacji przez psychoterapeutę nieświadomych treści ujawniających się w myślach, fantazjach i snach pacjenta.Rozmowa terapeutyczna ma specyficzny charakter, odróżniający ją od zwykłych rozmów z życia codziennego. Psychoterapeuta zachęca pacjenta, do szczerego mówienia wszystkiego co przychodzi mu do głowy. Nie musi to być przemyślane i poukładane. Mogą to być również treści wstydliwe, takie które w codziennym życiu są ukrywane. Bardzo ważne jest aby pacjent szczerze mówił o swoich uczuciach i wrażeniach na temat psychoterapeuty, o tym jak ocenia jego pracę i zajmowanie się nim, jakie fantazje ma na temat jego życia. Psychoterapeuta zachęca pacjenta do opowiadania snów, zwraca uwagę na przejęzyczenia i inne pomyłki słowne. W momencie kiedy pacjent decyduje się na przyjęcie zasady szczerości, psychoterapeuta używając swojej wiedzy pomaga mu dostrzegać w wypowiedziach ślady nieświadomych uczuć i pragnień – interpretuje, to co świadomie mówi i przeżywa pacjent w kategoriach procesów nieświadomych. Interpretacja umożliwia wgląd, czyli zrozumienie źródeł męczących pacjenta objawów. Zrozumienie to powinno odbywać się na dwóch poziomach:
- poznawczym, czyli intelektualnym zrozumieniu zależności między wydarzeniami a uczuciami, które pacjent stłumił;
- i emocjonalnym, czyli przeżyciu stłumionych uczuć.
Aby ułatwić pacjentowi dochodzenie do wglądu rozmowa psychoterapeutyczna ma jeszcze jedną specyficzną cechę: psychoterapeuta nie mówi nic o sobie, wypowiada się tylko na temat pacjenta. Dzieje się tak po to, aby nie odbierać pacjentowi możliwości fantazjowania na temat psychoterapeuty. Z tego powodu najlepiej jest gdy psychoterapeuta jest dla pacjenta postacią jak najbardziej anonimową. Powinno się również minimalizować wszelkie kontakty poza sesjami psychoterapeutycznymi, nie wskazane jest także leczenie osób znających się u tego samego psychoterapeuty. Wszystko to po to, aby uczynić postać psychoterapeuty czystym ekranem dla projekcji i fantazji pacjenta, bo to one właśnie stanowią przedmiot pracy w psychoterapii.
